11 sposobów „offline”, jak ogarnąć relację z Bogiem

relację z Bogiem

W perspektywie życia wiecznego najważniejsza sprawa, jaką należy ogarnąć, to relacja z Bogiem. Jeśli poniższe sposoby jej pogłębiania są dla Ciebie oczywiste, to… świetnie! Jeśli jest inaczej, zastanów się, które z nich możesz zastosować w swoim życiu.

Jak ogarnąć relację z Bogiem – sposoby offline

1. Chcesz być święty? Sakramenty!

Brzmi jak slogan reklamowy, ale w tych słowach nie ma żadnej ściemy. Najpewniejszą drogą pogłębienia relacji z Bogiem są sakramenty. Regularna spowiedź i jak najczęstsza Eucharystia to gwarancja dobrej kondycji duchowej. Nie ograniczaj się w tej kwestii. Jeśli możesz codziennie uczestniczyć we Mszy świętej, zrób to!

2. Tu pomoże Słowo Boże

Codzienna lektura Pisma Świętego to sposób pogłębiania relacji z Bogiem, którego skuteczność jest potwierdzona od wieków. Ruch Światło-Życie (popularna „Oaza”) poleca praktykę Namiotu Spotkania, czyli codziennego spotkania ze Słowem Bożym, poprzedzonego modlitwą o światło Ducha Świętego. Wystarczy 15 minut albo na początek tylko 5, byle regularnie. Będziesz zaskoczony, jak tak niewielka ilość czasu z Bogiem poprawi jakość Twojego życia.

3. Sięgnij po mądre książki

Nie tylko Pismo Święte, może korzystnie wpłynąć na Twoją relację z Bogiem. Warto sięgać również po dobre książki chrześcijańskich autorów. Niekonieczne muszą to być przydługie żywoty świętych (choć oczywiście to też jak najbardziej właściwa lektura). Oferta wydawnicza jest tak bogata, że z pewnością znajdziesz coś odpowiedniego dla siebie.

4. Idź z Bogiem na kawę

Nie musisz zaparzać dwóch kaw, licząc że jedna nagle zniknie z kubka. Bóg oczywiście mógłby ją wypić, ale bardziej zależy mu na obecności w Twojej codzienności. Zaproś go do niej. Często pijąc kawę, dziękuję Mu za jej smak. A czasem myślę nawet, że może kiedyś w niebie napijemy się jej razem… To jest prosty sposób, który możesz zastosować w każdej sytuacji. Myśl o Bogu jak najczęściej. Tak samo przecież robisz, gdy zależy Ci na zbudowaniu relacji z drugim człowiekiem.

Kawa
Viktor Hanacek /PicJumbo.com

5. Oddaj „kierownicę”

Życie duchowe jest tak wielowymiarowe, że warto mieć mądrego przewodnika, by nie pogubić się gdzieś po drodze. Jeśli nie masz jeszcze kierownika duchowego, na pewno warto przemyśleć taką opcję. Zastanów się, czy znasz kapłana, z którym mógłbyś regularnie spotykać się na rozmowie połączonej ze spowiedzią. Nawet nie musisz go znać osobiście. Wystarczy, że cenisz jego kazania i uznasz, że mógłby pomóc w Twoim rozwoju duchowym.

6. Dziękuj w każdej sytuacji

Wdzięczność jest dobrym budulcem w każdej relacji. Dlatego postaraj się, by codziennie znajdować powody do dziękowania Bogu za jego dary. To z pewnością sprawi, że wasza więź się zacieśni. Więcej o dziękczynieniu pisałem we wpisie Dziękczynienie – wykorzystaj jego potęgę.

7. Zrób sobie plan modlitwy

Poranna msza, koronka do Bożego Miłosierdzia o godz. 15:00, Pismo Święte wieczorem, a różaniec w autobusie? Zastanów się, kiedy możesz poświęcić czas na modlitwę i zaplanuj sobie modlitewny czas na cały tydzień. Możesz w ten plan wpisać intencje, za które obiecałeś się modlić. Pamiętaj też, że jeśli nie uda Ci się jakiegoś punktu zrealizować, to nic nie szkodzi. Może po prostu coś źle zaplanowałeś? Albo to Bóg miał inny plan względem Ciebie? (więcej o planie modlitewnym już wkrótce).  Poza tym idealnie nigdy nie będzie, w końcu relacja z Bogiem polega na ciągłym wzrastaniu.

8. Ekipa Bożych wojowników

Ważnym etapem w rozwoju małych dzieci jest zabawa z rówieśnikami. Tak samo Ty, jako dziecko Boże, potrzebujesz grupy osób o podobnych zainteresowaniach i poglądach życiowych. Postaraj się znaleźć wspólnotę, która będzie towarzyszyła Ci w pogłębianiu Twojej relacji z Bogiem. Z doświadczenia wiem, że  tak przeżywana wiara cieszy zdecydowanie bardziej!

9. Pojedź w góry

„Wobec piękna gór czuję, że On jest. I wtedy zaczynam się modlić” – mawiał św. Jan Paweł II. Papież Polak uwielbiał górskie wędrówki, które były dla nie okazją do podziwiania dzieł Bożych. Według niego kontakt z górską przyrodą pozwala na wewnętrzne wyzwolenie i oczyszczenie. Nie jestem zagorzałym górskim piechurem, lecz kiedy tylko mam okazję być na szlaku, zawsze mam silne wrażenie, Jan Paweł II w tej kwestii miał absolutną rację.

góry
Fot. Aleksandra Bogusławska / unsplash.com

10. Doładuj się

Duchowe akumulatory solidnie naładować można na rekolekcjach, kursach Szkół Nowej Ewangelizacji czy pielgrzymkach. Podobnie jak w przypadku książek, oferta rekolekcyjna jest tak przebogata, że na pewno znajdzie się coś w sam raz dla Ciebie. Jeśli zaś nie masz nawet paru dni, by odciąć się od zabieganego świata, wybierz się chociaż na modlitwę uwielbienia czy mszę z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie.

11. Pozwól Bogu działać

Możesz planować swój rozwój duchowy, wyznaczać cele i mieć oczekiwania, jak ma wyglądać Twoja relacja z Bogiem. Jednak cokolwiek zaplanujesz, pamiętaj, że to Bóg ma najlepszy plan dla Twojego życia. Dlatego uzbrój się w cierpliwość i pokorę. Pozwól Bogu działać; możesz mu w pełni zaufać, że wybierze to, co dla Ciebie najwspanialsze! Proś Go o to, byś był w stanie przyjąć Jego łaski.

SPRAWDŹ: 7 sposobów „online”, jak ogarnąć relację z Bogiem

SKOMENTUJ: Jak dbasz o swoją relację z Bogiem? Masz jakieś sposoby, które Ci pomagają w jej rozwoju? Podziel się nimi w komentarzu.