3 mity na temat cierpienia. W który z nich wierzysz?

cierpienia

Kara, misja, narzędzie nawrócenia? Nie wiem, jakie masz wytłumaczenie dla swego cierpienia. Ale pewne jest to, że Bóg nie chce żebyś cierpiał!

Mit 1 – Bóg używa cierpienia, by nas karać za grzechy

Ile razy zdarzyło ci się słyszeć, że Bóg zesłał na kogoś cierpienie? A może sam tak myślisz o niektórych chorobach czy tragicznych wydarzeniach? Jeśli tak, jak najszybciej pozbądź się takich myśli, bo wina nie leży po stronie Boga.

Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby [owce] miały życie i miały je w obfitości. (J 10, 10)

To Szatanowi zależy na naszych nieszczęściach. Bóg pragnie dla nas życia obfitującego w radość! I Jego celem nie jest karanie nas cierpieniem za nasze grzechy.

Prawdą jest natomiast, że doświadczenie cierpienia może wynikać z grzechu. Wtedy jest konsekwencją przekroczenia przykazań Bożych. W takim sensie cierpienie jest gorzkim owocem, na który sami sobie zapracowaliśmy i wybraliśmy.

Jeśli ktoś zdecydował się na „romans” z narkotykami, czy rozwiązłe życie towarzyskie, sam wchodzi na drogę cierpienia, z którą Bóg nie ma nic wspólnego!

Mit 2 – Cierpienie to misja człowieka, do której Bóg go powołał

Jedynym Mesjaszem jest Jezus Chrystus. Ty nie zostałeś stworzony po to, by cierpieć za innych. Oczywiście, piękna i wzniosła jest sytuacja, kiedy cierpiący człowiek trudy swojego życia potrafi ofiarować innym ludziom, w łączności z ofiarą  Zbawiciela. To szczególny rodzaj miłości, posiadający znamiona świętości.

Jednakże powołaniem każdego człowieka jest szczęście wieczne, które zaczyna się już w teraźniejszości. Kiedy do gry wkracza cierpienie, ta prawda jest nadal aktualna. Nawet Chrystus unikał cierpienia (zdecydował się ostatecznie na śmierć krzyżową, lecz nie chciał „pić tego kielicha), dlatego Ty też powinieneś to zrobić. Nie chciej tego, czego Bóg nie zaplanował dla Ciebie!

cierpienia
Fot. Doug1021 / Flickr.com

Mit  3 – Droga cierpienia jako Boży pomysł na nawrócenie

A co z cierpieniem, które przynosi dobre owoce, np. w postaci nawrócenia? Sam wielokrotnie myślałem nad tym zagadnieniem. Twierdzę, że gdyby nie moje zachorowanie na depresję, mógłbym nigdy nie wejść na drogę nawrócenia.

„Żadna forma cierpienia – także tego, z którego skorzystaliśmy mądrze – nie pochodzi od Boga” ks. Marek Dziewiecki 

Ale planem Boga była jedynie moja bliska relacji z Nim, a nie choroba. To, że z psychiczno-duchowego kryzysu – do którego sam się znacznie przyczyniłem – „wyprodukował” dobre owoce, to zupełnie inna sprawa.

Dlaczego Bóg nie chce byś cierpiał?

unnamedZachęcam cię, żebyś bliżej zapoznał się z tą tematyką. Przyznam szczerze, że ks. Marek Dziewiecki nigdy nie był moim ulubionym kaznodzieją. Ale audiobookiem „Bóg vs. cierpienie” naprawdę podbił moje serce.

I umysł, w którym zaczęło się porządkować to, co czułem od dawna, choć nie do końca potrafiłem to nazwać. Czyli silne przekonanie, że Bóg nigdy nie przyłożyłby ręki do naszego cierpienia!

11
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
Kubuś FatalistagileadiaAgata KuziemskanzJustyna Rolka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Julia
Gość
Julia

Dziękuję.

Ry
Gość
Ry

św. o. Pio „Najpewniejszy dowód miłości polega na cierpieniu dla ukochanego. Od kiedy Syn Boży zniósł tak wiele cierpień z czystej miłości, nie ma wątpliwości, że krzyż dźwigany dla Niego staje się tak miły, jak miłość.” list do o.Augustyna z San Marco in Lamis, 1 lipca 1915. św. Jan od Krzyża (†1591) „Miłość nie polega na odczuwaniu wielkich rzeczy, lecz na wielkim ogołoceniu i cierpieniu dla Umiłowanego.” Słowa światła i miłości św. Faustyna († 1938) Cierpienie jest skarbem największym na ziemi – oczyszcza duszę. (Dz. 342) + Rozumiem to dobrze, o mój Jezu, że jak chorobę mierzy się termometrem, a… Czytaj więcej »

Jak ogarnąć
Gość

Nie twierdzę, że cierpienie nie posiada żadnej wartości. Może być bardzo cenne, ale to nie Bóg nam je zsyła. Każde cierpienie to zawsze skutek grzechu pierworodnego. Zachęcam do posłuchania audiobooka :)

Agata Kuziemska
Gość
Agata Kuziemska

Bóg może i nie zsyła cierpienia bezpośrednio, ale dopuszcza aby nas dosięgnęło dla celu którego nie musimy znać i ani rozumieć. Bóg zsyła i powodzenie i niepowodzenie, a posługuje się czym i kim chce dla dobra wszystkich. Raczej tak to widzę.

Agata Kuziemska
Gość
Agata Kuziemska

Dziękuję @Ry, do mnie to przemawia i bardziej ufam temu co o cierpieniu mówią święci.

Jak ogarnąć
Gość

OK, ja też ufam świętym. Ale pamiętajmy, że ich doświadczenie to często… Liga Mistrzów życia duchowego. Nie każdy jest człowiek jest powołany do takiej drogi. Dlatego nie widzę sprzeczności z tezami ks. Dziewieckiego.

gileadia
Gość
gileadia

Ja wierzę, że wszystko pochodzi od Boga, On daje nam i czas radosci i czas cieprpienia. On decyduje o wszystkim i nie daje nam wiecej cierpienia, niz mozemy zniesc, co nie znaczy, ze w ogole nam go nie daje. Nie jestesmy bogami, by decydowac o swoim cierpieniu. To Bog kieruje naszym zyciem i nie pozwala nam, bysmy doswiadczali tylko radosci, bo by nas to zepsulo.

Justyna Rolka
Gość

Przyznam szczerze, że często gdy napotykam na swoje drodze przeszkody myślę, że najwidoczniej tak miało być…że wszystko dzieje się po coś a widocznie Bóg chciał, aby tak właśnie było…

nz
Gość
nz

Oczywiście możesz w to wierzyć, ale ks. Marek Dziewiecki pisze o cierpieniu na podstawie Pisma Św., Jezusa i Ewangelii. Jeżeli ktoś uznaje, że to jest prawda Boża to nie może wierzyć w to o czym piszesz.

Agata Kuziemska
Gość
Agata Kuziemska

To co pisze i mówi ktokolwiek na podstawie Pisma Świętego to jest danej osoby rozumienie i interpretacja Pisma św. Prawda Boża jest w Piśmie Św. i w nauczaniu magisterium Kościoła prowadzonego przez Ducha Świętego. W tym zaś co ktoś mówi NA PODSTAWIE Pisma Św., nawet ksiądz, może domieszać się interpretacja lub wniosek który już prawdą Bożą nie jest w pełni i który Prawdę Bożą wyrażoną w Piśmie Św. zniekształca. Wystarczy zresztą zobaczyć jak różne sekty próbują na podstawie Pisma Św. zestawiając cytaty i manipulując odpowiednio kontekstem wyciągać fałszywe wnioski i forsować swoje teorie. Nie mówię że taki jest ten audiobook,… Czytaj więcej »

Kubuś Fatalista
Gość
Kubuś Fatalista

Nie przekonuje mnie specjalnie. Wybrał trochę cytatów pasujących do tezy a ze 2 razy tyle pominął. Wszystkie co bardziej popularne(Fatima, Faustyna) objawienia prywatne są w zasadzie na jedno kopyto – piekło lub straszliwe kataklizmy jako kara za grzechy ludzkości. Cały panteon świętych w zasadzie rajcuje się swoim oraz Jezusowym cierpieniem a czasami i innych ludzi. Chyba najlepsza była tutaj matka Teresa :/ Bóg po prostu zadaje lub dopuszcza (żadna różnica) cierpienie na swoje twory, żeby je wypróbować(ciekawe po co?) albo ukarać. Standardową Boską praktyką jest szybkie wykańczanie członków rodziny co większych świętych. Raczej nie głaszcze swoich najlepszych owieczek. W zasadzie… Czytaj więcej »