40 pomysłów na postanowienia wielkopostne (cz. 1)

postanowienia wielkopostne
Fot. Claudio Ungari / Flickr.com

Wielki Post, który właśnie wystartował, to idealny czas, by wybrać się na duchową „siłownię”. Postanowienia wielkopostne pomogą „przypakować” twojej woli.

Według nauki Kościoła Katolickiego Wielki Post to tradycyjnie czterdziestodniowy okres pokuty i nawrócenia, a więc świetna okazja do rozwoju duchowego. Drogą do niego są, m. in. postanowienia wielkopostne. Ale na jakie się zdecydować?

Wybór nie jest łatwy, dlatego przygotowałem „ściągawkę” zawierającą 40 propozycji, które uważam za bardzo pomocne (poprzez regularne stosowanie) w ćwiczeniu siły woli oraz w rozwoju osobistym. Podzieliłem je na 4 kategorie (każda po 10 postanowień), abyś mógł wybrać coś odpowiedniego dla siebie. By nie zanudzić zbyt długim tekstem, dziś publikuję pierwszą dwudziestkę – postanowienia wielkopostne duchowe i elektroniczne.

rosarymini
Fot. Stephen Ritchie / Flickr.com

Postanowienia wielkopostne – duchowe:

1. Codzienna Eucharystia
To wyzwanie dla prawdziwych „pakerów” duchowych, bo trzeba do niego dopasować cały plan dnia. Jeśli jesteś w stanie to zrobić, właściwie nie musisz mieć już innych postanowień. Pod warunkiem, że uczestnictwo we Mszy Świętej zbuduje twoją relację z Bogiem, a nie pychę.

2. Codzienna lektura Pisma Świętego
Jeśli nie możesz każdego dnia uczestniczyć w Eucharystii, postaraj się karmić swój umysł i serce Słowem Bożym. Spokojny czas, poświęcony na spotkanie z Żywym Słowem, zawsze jest bardzo owocny. Dodatkowo prowadź notatki, w których możesz zapisywać przemyślenia lub fragmenty, które cię zainspirowały.

3. Codzienny rachunek sumienia
To praktyka polecana przez ekspertów od rozeznawania duchowego. Stanowi dobre przygotowanie do spowiedzi i… powinna stać się „nawykiem”, który będziesz mieć przez całe życie.

4. Wielkopostne nabożeństwa
Gorzkie żale i Droga krzyżowa to propozycja Kościoła, z której można skorzystać tylko w Wielkim Poście. Pierwsze z tych nabożeństw jest tradcyją polską, unikalną w skali całego świata.

5. Rekolekcje parafialne lub wyjazdowe
Polecam rekolekcje wyjazdowe, najlepiej w ciszy lub nurcie charyzmatycznym. Nawet kilka dni z Bogiem, w oderwaniu od codzienności, to świetna sprawa. Jeśli nie możesz sobie pozwolić na taki wyjazd, skorzystaj chociaż z rekolekcji parafialnych (niekoniecznie w twojej parafii, jeśli wiesz, że gdzie w pobliżu jest większa szansa na głębokie ich przeżycie..

6. Jałmużna charytatywna
Kościół, oprócz postu i modlitwy, zaleca na czas Wielkiego Postu również jałmużnę. Zawsze da się mocniej zacisnąć finansowego pasa, odmówić sobie jakiegoś zakupu i uzbierany w ten sposób pieniądze przeznaczyć na potrzebujących. Dzięki takiemu postanowieniu może odkryć, jak cudowne jest dawanie.

7. Modlitwa za prześladowanych
To jedyna dostępna dla każdego metoda pomocy chrześcijanom ginącym za wiarę. Modlitwa działa cuda, więc warto spróbować powstrzymać nią falę nieludzkiej przemocy.

8. Koronka do Miłosierdzia Bożego o nawrócenie grzeszników, niewierzących i wrogów Kościoła
Istnieją dusze, które żyją w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Mimo, że – często na własne życznie – zagrożone wiecznym potępieniem, są do uratowania przez nieskończone Boże miłosierdzie. Zbawienie to dar, na który nie można zasłużyć. Ale dla każdego można go wyprosić!

9. Świadectwo
Wiele jest serc czekających na Ewangelię. Są takie, którym tylko ty możesz ją zanieść. Nie nawracaj nikogo na siłę, ale stań się wyczulony na sytuacje, w których będziesz mógł innym ludziom powiedzieć wspaniałej miłości Boga i zbawczej męce Jezusa Chrystusa.

10. Lektura duchowa
Warto oderwać się od standardowych newsów i zaprzyjaźnić się z prasą katolicką. Jeszcze bardziej polecam książki z kategorii duchowości.”Pasja. Według objawień bł. Anny Katarzyny Emmerich” czy „Oczami Jezusa” (na podstawie objawień prywatnych Carvera Alana Amesa) to propozycje „w sam raz” na Wielki Post.

smartphone-505851_1280 (1)

Postanowienia wielkopostne – elektroniczne:

11. Lektura katolickich portali internetowych.
Zapomnij o Onecie, Wirtualnej Polsce czy Interii, które prześcigają się w straszeniu informacjami o zbliżających się zagrożeniach lub produkowaniu głupich newsów niewartych chwili uwagi. Poczytaj Deon, Stację7 czy Katolika, a dostarczy umysłowi zdecydowanie wartościowszego pokarmu.

12. Subskrypcja blogów chrześcijańskich
Skoro jesteśmy przy czytaniu w internecie, z całego serca polecam blogi katolickie – Bóg, honor, & rock`n`roll, Pochwalony, Ryby w mieście, Światła Miasta, katotechnologiczny blog Kamila Lipińskiego, no i oczywiście mojego Jak ogarnąć. Załaduj je do Feedly czy innego czytnika RSS i ciesz się lekturą duchową w nowoczesnej formie.

13. Rekolekcje wideo
Oferta rekolekcji online, co roku się poszerza. Warto z niej skorzystać zwłaszcza, jeśli nie ma się możliwości udziału w tradycyjnych rekolekcjach. Które wybrać? Ciekawie zapowiada się propozycja Franciszkanów i Benedyktynów.

14. Słuchowiska internetowe
W tej formie przekazu znowyu bryluje o. Adam Szustak OP, którym po sukcesie adwentowego słuchowiska „Plaster miodu”, tym razem przygotował wielkopostne „Mleko i miód„.

15. Chrześcijańskie „social media”
Obserwowanie „fanpejdży” o profilu chrześcijańskim może prowadzić do nawrócenia czy pogłębienia wiary często skuteczniej niż rekolekcje. Poza tym na Facebooku roi się od grup chrześcijańskich, w których można toczyć ciekawe dyskusje związane z wiarą.. Pamiętaj też, że Twitter to silna strona polskich księży, którzy codziennie publikują budujące wiarę treści.

16. Modlitwa w drodze
Aplikacja jezuicka o takiej nazwie zdobyła prestiżową nagrodę Mobile Trends Awards w kategorii „komunikacja i społeczności”. „Modlitwa w drodze” to codzienne, ewangeliczne rozważania audio, dostępne z poziomu smartfonów, a także aplikacji webowej. Świetna opcja na podróż do pracy. Jeszcze nie korzystasz? Zainstaluj :)

17. Kursy internetowe i subskrypcje sms
Lubisz krótkie formy? Zapisz się na subskrypcję smsową (np. Sms z nieba), by otrzymywać fragmenty Pisma Świętego czy myśli świętych. A jeśli nie boisz się dużej ilości treści, a masz problem z nałogami, polecam kurs biblijny online „Droga do wolności” (w j. polskim).

18. Muzyka uwielbieniowa
Kto nie lubi dobrej muzyki! A kiedy jeszcze można się nią modlić, to już w ogóle super sprawa! Jeśli jeszcze nigdy nie zetknąłeś się z muzyką uwielbieniową, porzuć wyobrażenia o smętnych kawałkach z „Bozią” w tle. Nakarm duszę utworami zespołu Hillsong albo twórczością Mate.o. Jeśli zrobisz to rano, „pożywienia” wystarczy ci na cały dzień.

19. Filmy chrześcijańskie
Miałem taki zwyczaj, by w Wielkim Poście (zwłaszcza w czasie Triduum Paschalnego) oglądać „Pasję„. Polecam, ale są też inne filmy chrześcijańskie, które warto zobaczyć. Produkcje, takie ja „Odważni” czy „Próba ogniowa” może nie są na najwyższym poziomie technicznym, za to przekazują najwspanialsze wartości.

20. Ebooki chrześcijańskie
Zostawiłem ja na koniec, bo to ostatnio moja ulubiona forma pogłębiania wiary. W Wielkim Poście zamierzam przeczytać chociaż jedną książkę elektroniczną poświęconą sprawom duchowym. Jeszcze nie zdecydowałem którą, ale wybór zawężyłem do tytułów Jezus Chrystus. Biografia Petera Seewalda oraz Brudny Bóg. Z Jezusem zmieniać świat Johnnie`ego Moore`a.


40 pomysłów na postanowienia wielkopostne (cz. 2)


Które postanowienia z pierwszej dwudziestki z chęcią wdrożysz w czasie tegorocznego Wielkiego Postu?

  • Mówie jak jest

    Nie wiem w jakim świecie żyjesz:) Jak dla mnie post nie jest od czytania chrześcijańskich blogów.Może lepiej zrobić coś dla siebie np:. zadbać o kondycje fizyczną, zrobić przerwe od alkoholu narkotyków internetu facebooka itp(współczesnych używek) a nie promować pierdoły o czytaniu codziennie chrześcijańskich ebooków lub duchowemu „koksowaniu” które nic nie wniesie do życia.

    • „W drugiej części pojawią się postanowienia wielkopostne rodzinno-towarzyskie oraz wyrzeczenia”, czyli dokładnie to, o czym piszesz. Ale post to nie tylko wyrzeczenia…

    • Jes

      Może w chrześcijańskim świecie. .. post nie jest robieniem czegos dla siebie. Raczej wprost przeciwnie.

  • Ewka

    Moim postanowieniem jest na pewno uczestniczenie w nabożeństwach Drogi Krzyżowej :)

  • Ala Wyżga

    Hmm. Muszę powiedzieć, że nie pamiętam, kiedy ostatni raz włączyłam onet albo inny podobny portal. Mam w podręcznych linkach Deona i Stację7 i całkowicie mi to wystarcza.
    Strasznie żałuję, że nie siadły mi nowe rekolekcje o. Szustaka, niestety słuchowisko jakoś zupełnie mi nie leży, adwentowe podobało mi się do połowy tylko, potem się zaczęło coś psuć, dlatego myślę, że po prostu wrócę do zeszłorocznego „Oto człowiek”.
    A z duchowych postanowień zastanawiałam się nad codzienną Eucharystią, ale okazało się, że nijak nie wsadzę jej w mój harmonogram studiów. Chyba że jakiś kościół w Krakowie zaoferowałby Msze po 21, ale jeszcze nie znalazłam. Dlatego myślę że sięgnę przez te 40 dni mocno po brewiarz. :)