5 rad jak przetrwać święta

przetrwać święta

Święta Bożego Narodzenia koszmarem powinny być tylko dla demonów, których marny kres wieszczy przyjście na świat Jezusa Chrystusa. Sprawdź, co zrobić, by świąteczny czas nie był dla Ciebie męką.

1. Wcale nie musisz świętować

Jeśli jesteś ateistą, masz „kosę” z Bogiem czy Kościołem, to po prostu sobie odpuść… Bądź na tyle uczciwy w swoich wyborach, że nie będziesz świętował czegoś, w co i tak nie wierzysz. Okazji do spędzania czasu z bliskimi czy obdarowywania prezentami jest wystarczająco, byś nie musiał podpinać się pod chrześcijańskie święta.

Jeśli masz kręcić nosem, że trzeba świętować, na siłę być miłym, to po prostuj „olej” święta. Przynajmniej nie zepsujesz ich tym, którzy wierzą w ich prawdziwe znaczenie i szczerze się nimi cieszą.

2. Zachowaj umiar

Trudno oprzeć się pysznościom świątecznego stołu, lecz jeszcze trudniej świętować, będąc obżartym. Ból żołądka, wątroby czy nudności nie sprzyjają świątecznemu klimatowi. Jeśli więc święta kojarzą ci się z ociężałością, zrób sobie prezent w postaci zachowania umiaru. Ta sama zasada dotyczy alkoholu. Im mniej, tym lepiej. I większa szansa na piękne święta. Nie tylko dla Ciebie, ale także dla najbliższych ci osób.

Warto też przystopować z obdarowywaniem. Znam osoby, które brały kredyty, by kupować swoim bliskim „wypasione” prezenty świąteczne. Nie ma to jak sprawić sobie w prezencie raty do spłacania…

3. Mądrze korzystaj z mediów

Skakanie po kanałach telewizyjnych może zmęczyć każdego i zepsuć nawet najlepszy czas. Jeśli chcesz w czasie rodzinnego świętowania korzystać z telewizora bądź komputera, mądrze to zaplanuj. Wybierz tylko to, co naprawdę chcesz zobaczyć.

Świadome korzystanie z mediów smakuje dużo lepiej niż wtedy, gdy odbywa się na zasadzie bezrefleksyjnego używania pilota czy kolejnych okien internetowej przeglądarki.

4. Nie koncentruj się na sobie

Czy masz wszystko wysprzątane jak należy? Czy świąteczne potrawy na pewno wszystkim smakują? Czy X i Y spodobały się prezenty od nas? Tego typu myśli są w stanie skutecznie odebrać radość całą ze świętowania…

Nie twierdzę, że masz spędzać Święta w brudzie, gotować niestarannie i kupować przypadkowe prezenty. Po prostu, kolacja wigilijna i dni po niej następujące nie są egzaminem z twojej zaradności ani okazją do potwierdzania własnej wartości. W tych Świętach chodzi o Jezusa. Reszta jest ważnym, ale wciąż marginesem.

5. Jezus na pierwszym miejscu

Zrób absolutnie wszystko, by Boże Narodzenie przeżyć głęboko po chrześcijańsku. Jezus musi być w centrum tego świętowania. Jeśli przez całe święta nie znajdziesz ani chwili, by spróbować przeżyć przepiękną prawdę o przychodzącym z mocą na świat Zbawicielu, to właściwie lepiej będzie, jak zastosujesz punkt pierwszy…