Boże, mam tego cholernie dość, jasne?

kłóciłeś się z Bogiem
Fot. Matthieu Luna / Flickr.com

Znowu Mu wygarnąłem, bo nie odpowiedział na moje prośby. Może Jego plan był inny, ale ja już miałem tego DOŚĆ…

Ale że kłócić się z Bogiem? Jak najbardziej!

Nieważne, o co poszło, bo to sprawa między nami. Zresztą, ta historia powtarza się tak często, że nie ma sensu wchodzić w szczegóły co do treści naszych kłótni. Kiedy już wybuchnę, szybko mi przechodzi. Zazwyczaj jest mi głupio – w końcu spór z moim Stwórcą i kochającym Ojcem wydaje się być mocno niestosowny – chociaż od dawna wiem, że… niepotrzebnie.

Często kiedy ja tupię nogami jak oszalały, On uśmiecha się do mnie czule. Bóg cieszy się, że jestem autentyczny. Że nie chowam się za regułkami wzniosle brzmiących słów. Choć ośmieszam się jak niepojętny i egoistyczny dzieciak, raduje Go szczerość moich emocji, potrzeba bliskiego kontaktu.

„Modlitwa kłótnią” pewnie nigdy nie miałaby szans na imprimatur (w końcu nie o oficjalność w niej chodzi). Ale wolę modlić się tak, niż gdybym pełen żalu i wściekłości w sercu, miał śpiewać na siłę hymny uwielbienia.

Tak z Bogiem kłócił się z mający dość swojej prorockiej misji Jeremiasz, tak spierał się z Nim Mojżesz, który bardzo nie chciał zostać bohaterem Księgi Wyjścia. Tak modlę się i ja, kiedy życie próbuje mnie wykiwać lub gdy nie dostrzegam Bożej woli w tym, co się aktualnie dzieje.

Kiedy ostatnio kłóciłeś się z Bogiem?

A Ty? Potrafisz ujawnić, co naprawdę masz w sercu? Przebić się poza bezpieczne mury formułki modlitewnej? Nie bój się kłócić z Bogiem. On nawet do tego zachęca fascynującymi słowami z pierwszego rozdziału Księgi Izajasza: „Chodźcie i spór ze Mną wiedźcie!” (Iz 1, 18), które pochodzą z fragmentu zatytułowanego Przeciwko religijnej obłudzie. Lepiej spierać się z Bogiem, niż udawać, że wszystko jest w porządku.

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
zyrafkaAla Wyżgafragmentyzdrogi Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
fragmentyzdrogi
Gość
fragmentyzdrogi

Bądź wola Twoja… ( nie moja, nakaz modlitwy, pokazuje pewien kierunek )

Ala Wyżga
Gość
Ala Wyżga

Ja się zgadzam z tym że „bądź wola Twoja…”, ale z drugiej strony Bóg chce żebyśmy z nim rozmawiali. Ja mogę mówić codziennie „Bądź wola Twoja” tylko czy w ten sposób jakoś siebie Mu przybliżam? Bo czuję że ani trochę. A jeżeli powiem co mnie boli, co jest nie tak, co mi się nie podoba i odwrotnie, co mnie zachwyciło, w czym się zakochałam to od razu jest inaczej.

zyrafka
Gość
zyrafka

Bóg sam wie, co dla nas najlepsze, ja się nie kłócę z Bogiem, może jestem czasami zła, smutna, że nie poszło po mojej myśli, ale wiem, że to, co Ojciec przygotował dla nas jest o wiele wiele lepsze niż to, co ja chciałam, żeby było. On wie o wszystkim i o wszystkim z Nim rozmawiam, o tych negatywnych emocjach, o pozytywnych, o tym co się da. Zawsze mi lepiej, jestem spokojniejsza po takiej modlitwie, rozmowie, jest mi lepiej, ale nie kłócę się z Jego wyborami, to co robi, jest dobre i nie ważne, że mi to nie pasuje, On bardziej… Czytaj więcej »