Chcesz uratować małżeństwo? Wyrzuć telewizor!

uratować małżeństwo
Fot. James Good

Nie możesz dogadać się ze współmałżonkiem? Wasze rozmowy są bardzo powierzchowne? Może to najwyższa pora, by z twojego mieszkania zniknął telewizor…

Minimalistyczne szaleństwo? Niekoniecznie! Posłuchaj historii ludzi, którym udało się uratować małżeństwo dzięki pozbyciu się telewizora.

Oczywiście, nie o to chodzi, by wartościowy sprzęt wyrzucać na śmietnik. Czasami wystarczą tylko ograniczenia w użytkowaniu mediów, by relacje w rodzinie uległy poprawie. Jednak nawet wtedy, gdy konieczne będą bardziej radykalne kroki, nie wahaj się.

Lepiej wyrzucić  telewizor (zrezygnować z kablówki, odłączyć internet lub cokolwiek, co kradnie czas twojej rodzinie) niż później rozpaczać, że małżeństwo czy relacje z dziećmi wylądowały na „śmietniku życia”.

  • Telewizji nie oglądamy prawie wcale (już chcieliśmy zrezygnować, ale dostaliśmy prawie gratis do internetu, więc niech sobie jest), za to przydałoby się wyrzucić jeszcze komputery ;) Ale to niestety ciężko – narzędzie pracy musi być.

    • Dla młodszego pokolenia są to głównie komputery i smartfony. Dla starszego pewnie telewizory :)