Nie musisz się już bać!

Jedną z najfajniejszych rzeczy w chrześcijaństwie jest to, że Chrystus usuwa każdy nasz lęk. Jeśli Jezus jest twoim Panem, nie musisz się już bać. Niczego!

Nie musisz się już bać, bo Bóg sam wystarczy!

Lęk nie jest wymysłem Boga. To narzędzie, którym diabeł posługuje się, by manipulować ludźmi.

„Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia.” (2 Tm 1, 7)

Lęk, który leży również u źródła większości chorób psychicznych, nie jest zatem czymś pożądanym. On niszczy i zniewala, potrafi doszczętnie zrujnować całe życie. To nie przypadek, że Jezus i jego następcy wielokrotnie powtarzali „Pokój wam” i „Nie lękajcie się”.

Pomyśl, co spędza twój sen z powiek? Może boisz się śmierci, choroby, samotności czy może niedostatku? Zastanów się i oddaj to Bogu, który pomoże ci w każdej sytuacji. Zapamiętaj dobrze obietnicę, którą złożył nam wszystkim poniższymi słowami:

„Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą; nie trwóż się, bom Ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.” (Iz 41, 10)

Duszo moja odpoczywaj!

Jestem pewien, że jeszcze wielokrotnie zmierzysz się ze strachem. Bo diabeł zrobi wszystko, by zepsuć twoje dobre samopoczucie i zniszczyć ufność Bogu. Najważniejsze, byś pamiętał, że nie musisz poddawać się takim atakom.

„ilekroć mnie trwoga ogarnie,
w Tobie pokładam nadzieję” (Ps 56, 4)

Nie musisz się już bać, lub co gorsza pogrążać w lęku, bo Chrystus na krzyżu zapewnił nam szczęście wieczne. Dlatego nie dręcz się i daj swojej duszy odpoczynek. Znajdź ukojenie w Bożych obietnicach i zwycięstwie nad śmiercią, które przyniósł ze sobą Książe Pokoju.