William Szekspir uważał, że „Najdoskonalszym heroldem radości jest milczenie.” Dlatego w III niedzielę Adwentu, która nazywa się Niedzielą Radości, tematem kolejnego odcinka rekolekcji „Slow Life” jest właśnie milczenie.

Milczenie? Przecież trzeba wiedzieć!

Odzwyczailiśmy się od milczenia. Nasza codzienność to nieustanna komunikacja. Komunikatory internetowe, wiadomości tekstowe i informacje przekazywane przez media, odnośnie których powinno się mieć przecież własne zdanie. Wystarczy choć na chwilę zajrzeć na Twittera, by przekonać się, że „eksperci od wszystkiego” to prawdziwa plaga.

Winna jest tutaj nie tylko technologia. Sporo odpowiedzialności za taki stan rzeczy ponosi też system edukacji, który wymaga od nas posiadania wiedzy na mnóstwo tematów (inna rzecz, że większość z nich – może poza rozwiązywaniem krzyżówek – nie jest do niczego przydatna w codziennym życiu). I to w trybie błyskawicznym!

Bo milczenie nie jest traktowane jako czas na zastanowienie się, lecz dowód na niewiedzę i nieprzygotowanie odpytywanego ucznia czy studenta, a także pracownika. Presja udzielania szybkich i poprawnych odpowiedzi jest w nas głęboko zakorzeniona, przez co milczenie jawi się jako wróg człowieka. Tymczasem powinno być jego sprzymierzeńcem!

milczenie1Ojciec Leon Knabit w rozmowie z „Cezikiem”, którą można przeczytać w książce „Slow life wg Ojca Leona”, poruszając kwestię Internetu, wypowiada takie słowa:

„Ja to się boję ludzi, którzy wiedzą wszystko albo wszystko i jeszcze trochę”

Knabit slow lifeZachęcam cię, abyś w tym tygodniu głębiej zastanowił się nad tym stwierdzeniem. Oto zestaw pytań, które mogą ci pomóc w tym rozważaniu:

  • Dlaczego eksperci od wszystkiego są niebezpieczni?
  • Jak silna jest we mnie pokusa posiadania zdania na każdy temat?
  • Czy zdarza mi się toczyć bezsensowne dyskusje, które do niczego nie prowadzą?
  • Czy wstydzę się swojej niewiedzy?
  • Jak próbuje ukrywać własną niewiedzę?
  • Milczenie – to mój wróg czy sprzymierzeniec?

Na koniec zachęcam jeszcze do rozważenia fragmentu modlitwy św. Tomasza z Akwinu:

„Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji”.