Wybieram… przebaczenie!

Zawsze przed pójściem do urn, moje myśli wędrują do najważniejszych wyborów w życiu. I nie mam żadnych wątpliwości, że jednym z nich z pewnością jest… przebaczenie!

Dlaczego stawiam na przebaczenie?

Wybieram przebaczenie, bo Bóg chce abyśmy przebaczali naszym winowajcom. I to za każdym razem, kiedy zachodzi taka potrzeba!

„Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odpowiedział: „Nie nakazuję ci, że aż siedem razy, lecz że aż siedemdziesiąt siedem razy!”Mt 18, 22

Wybieram przebaczenie, gdyż nigdy nie będę w stanie przebaczyć więcej, niż przebaczył mi Chrystus. Bo sam codziennie potrzebuję przebaczenia i wiem, że to się nie zmieni…

„Dołóż sił, aby przebaczać zawsze tym, którzy cię obrażają, od pierwszej chwili, ponieważ jakkolwiek wielka jest szkoda i obraza, jakiej doznałeś, o wiele więcej przebacza ci Bóg.”
Św. J. Escriva

Wybieram przebaczenie, bo tak najbardziej mogę upodobnić się do Boga.

Wybieram przebaczenie, bo to jedyna dopuszczalna dla chrześcijan forma zemsty.

„Zemstą prawdziwego katolika jest przebaczenie i modlitwa za osobę, która obraża.”
Św. Jan Bosko

Wybieram przebaczenie, ponieważ jest oną drogą do uzdrowienia i uwolnienia. I choć w pierwszej chwili wydaje się być stratą, w dłuższej perspektywie jest ogromnym sukcesem.

„Więcej zysku przynosi przebaczenie tym, którzy wyrządzili nam jakąś szkodę na dobru czy reputacji niż gdybyśmy mieli przepłynąć morze i paść przed świętym grobem Chrystusa.”
Św. Albert Wielki

Przebaczenie ma mój „krzyżyk”. A Twój?

W czasie wyborów parlamentarnych zagłosuję… po katolicku, zgodnie z sumieniem. Ale ważniejsze jest, bym każdego dnia potrafił wybierać przebaczenie. To kwestia decyzji serca, ale także łaski, dlatego o stałą gotowość do przebaczania trzeba się nieustannie modlić. Ja się na to piszę!

PRZECZYTAJ TAKŻE: Wybory: Zdecyduj, komu chcesz służyć

przebaczenieModlitwa o łaskę przebaczenia

Panie Jezu, Zbawicielu! Nie chcesz, abyśmy za zło złem odpłacali, lecz zło dobrem zwyciężali.

Mamy pojednać się z tymi, którzy wydają się nam niesympatyczni, którzy nas zranili tub skrzywdzili. Niełatwo jest prawdziwie i z całego serca modlić się za tych, którzy przez charakter, poglądy albo przykre doświadczenia są daleko od nas, z którymi nie chcielibyśmy mieć nic więcej do czynienia.

Ale Twoja Najdroższa Krew przypomina nam, że kochasz wszystkich — bez wyjątku. Zapłaciłeś też za tych, od których chcemy uciec, których odtrącamy. Sami otrzymaliśmy już tyle razy przebaczenie. Codziennie prosimy o odpuszczenie, „jak i my odpuszczamy naszym winowajcom”.

Dlatego, Panie, błagamy o Twojego Ducha. Niech oczyści nasze serca, naszą miłość i nasze spojrzenie na innych. Chcemy Twoimi oczyma patrzeć na człowieka. Chcemy widzieć i doceniać dobro nawet wtedy, gdy ludzkie słabości i ograniczenia zaciemniają obraz.

Prosimy o łaskę prawdziwego i całkowitego przebaczenia, abyśmy umieli kochać jak Ty, aby przez naszą miłość, Twoja zbawcza Krew na nowo dotknęła dusz naszych bliźnich.

Daj nam przebaczać, abyśmy mogli otrzymać przebaczenie i stać się radością i chwałą Twojego i naszego Ojca Niebieskiego. Amen.